Zabrania się kopiowania i powielania treści oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody.

Bardzo Was proszę o nie pisanie Anonimowych komentarzy :)

Jeżeli nie chcecie logować się, to wystarczy na koniec wypowiedzi podpisać się, chociaż imieniem:)

piątek, 5 września 2014

Powrót do pracy ... I co teraz???

Jak już wiecie z poprzednich postów i moich wypowiedzi na Facebooku Loti Size Plus  wracam do pracy po długiej nieobecności związanej z urlopem wychowawczym.
Ostatni raz za biurkiem siedziałam w lutym 2011 roku, więc troszkę mnie nie było.
Zmieniło się od tamtej chwili wiele, min moda, mój rozmiar, moje spojrzenie na samą siebie:)
W mojej pracy obowiązuje dress code- białe, pastelowe koszule, czarne spódnice, spodnie...
Kłóci się to z moją artystyczną duszą, ale obowiązek to obowiązek i w tej sytuacji powiedzenie "zasady są po to by je łamać" nie może być wdrożone:)
Kiedyś ubierałam się tylko w spodnie, szerokie bluzki/koszule. Starałam się ukrywać pod ubraniami, bo zwyczajnie czułam się gruba i mało atrakcyjna.
Teraz... no właśnie zobaczcie jak ewoluowało we mnie patrzenie na samą siebie i możliwości trzymania się w kanonach dress code, a jednak wyglądania kobieco:)








Oto pierwsza biurowa stylizacja.
Kolejne w następnych postach:)

zdj.Orbi

9 komentarzy:

  1. super spódnica ! skąd?

    OdpowiedzUsuń
  2. Super spódnica!!!
    Całość wygląda bardzo atrakcyjnie!!
    A okularki dodają ci uroku ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!:) Elegancko i z klasą:) Dobrze, ze u mnie nie ma dress coda:)) Pełna dowolność:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci:))))) ja lubię się tak ubrać, ale wtedy kiedy mam na to ochotę, a nie jako codzienny mundur:( ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma;)

      Usuń
  4. ja się bardzo cieszę, że jest jeszcze gdzieniegdzie właśnie taki dress code - ja go uwielbiam - dla siebie i jak kobieta jest tak ubrana
    bene.rafaello

    OdpowiedzUsuń